Moja chińska (nie)codzienność
Rozdział 5
Tysiąc wcieleń białej twarzy
Rozdział 5
Tysiąc wcieleń białej twarzy

![]() |
Obmyślamy strategię spotkania |
![]() |
W trakcie wymyślania przemowy |
![]() |
Mistrz makaroników jak się patrzy! |
![]() |
It's show time! |
![]() |
Moja widownia |
![]() |
„A jak uzyskujecie ten niebieski kolor masy?” |
![]() |
Przygotowane zawczasu makaroniki |
![]() |
W przerwie między kolejnymi pracami |
![]() |
Genway I-Park |
![]() |
Przygotowania do pierwszego ujęcia |
![]() |
W reklamie gwiazdą być |
![]() |
Rozmowy niekontrolowane |
![]() |
Akcja! |
![]() |
Ostatnie chwile na planie |
![]() |
„La la lalalala la lalala la” |
![]() |
Z chińskimi ogrodniczkami |
Reklama Genway I-Park
![]() |
Przedmieścia Siyang (泗阳) |
![]() |
Siyang (泗阳) |
![]() |
Spotkanie czas zacząć. Oczywiście od baijiu |
![]() |
Idealna przystawka na poprawę potencji |
![]() |
Najpyszniejsze na koniec... |
![]() |
Nie aż taka znów frajda jeść homara |
![]() |
Małe gospodarstwo na wsi |
![]() |
Spotkanie z dyrekcją jednej ze szkół |
![]() |
No to zaczynamy przedstawienie |
![]() |
W czasie lekcji |
![]() |
Jedna z rozentuzjazmowanych klas |
![]() |
W oczekiwaniu na przemowę gości |
![]() |
Wysyp gapiów |
![]() |
Zaczynamy sesję |
![]() |
Uśmiech! :) |
![]() |
Typowa sala w wiejskiej szkole |
![]() |
Wyposażenie sal lekcyjnych |
![]() |
Typowa szkolna toaleta |
![]() |
Uniwersytecka toaleta |
![]() |
Tym razem zdjęcie również z nauczycielkami |
![]() |
Tyle radości przynosi stanie koło obcokrajowców! |
![]() |
Ostatnia z odwiedzonych szkół |
![]() |
Zaczynamy ucztę. Naturalnie od baijiu |
![]() |
Chluśniem, bo uśniem! |
![]() |
Pod koniec kolacji |
Komentarze
Prześlij komentarz